„Preparat stojący na półce sam się do skóry nie wprowadzi.” To zdanie Tatiany Adamczyk Marciniak, głównej szkoleniowczyni marki Larens, powinno wisieć w każdej łazience. Można mieć najlepsze kosmetyki świata i nie zobaczyć efektów, bo zabrakło regularności albo kolejności.
W tej rozmowie Tatiana przechodzi przez całą domową pielęgnację z kosmetykami Larens, krok po kroku, na dwunastu bestsellerach marki. Spisałem dla Ciebie najważniejsze rzeczy, a pod spodem jest całe nagranie.
Domowa pielęgnacja twarzy w czterech krokach
Według Tatiany codzienny rytuał zawsze składa się z tych samych faz:
- Mycie - codziennie.
- Zwiększenie przepuszczalności naskórka, czyli peeling - raz na 7-10 dni, nie częściej.
- Odżywienie - serum i krem z substancjami aktywnymi, które zostają w skórze.
- Maska - raz na jakiś czas, jako domowe SPA.
Wspólny mianownik prawie wszystkich kosmetyków Larens to Biopeptide Complex, opatentowany kompleks peptydów kolagenu rybiego i aminokwasów. W części produktów zamiast niego jest kolagen w liposomach. Na dole każdego opakowania znajdziesz oznaczenie, który z nich jest w środku.
Krok 1: mycie, które się nie pieni
Tatiana zawsze poleca Dermo Wash Face & Body. Ma jedną cechę, która na początku zaskakuje: nie pieni się, tylko emulguje. Jesteśmy przyzwyczajeni, że dobry kosmetyk do mycia pachnie i robi gęstą pianę, a przy myciu skóry nie o to chodzi.
Produkty wymienione w tekście
Poznaj i kup bezpośrednio w sklepie WellU
Dermo Wash Face & Body
Żel do mycia twarzy i ciała z peptydami kolagenu rybiego i ektoiną
Zobacz w WellUW składzie jest ektoina, która wiąże wodę podobnie jak kwas hialuronowy, więc mycie przy okazji nawilża. Produkt nadaje się dla całej rodziny i do całego ciała, nie tylko do twarzy.
Jak go używać:
- rozetrzyj odrobinę w mokrych dłoniach,
- nałóż na wilgotną twarz, szyję i dekolt,
- zostaw na dwie, trzy minuty,
- dokładnie spłucz wodą.
Delikatne mrowienie w tym czasie to według Tatiany normalna reakcja, a nie uczulenie. Dermo Wash zmyje też codzienny makijaż, ale Tatiana i tak radzi nie rezygnować z płynu micelarnego, mleczka i toniku.
Krok 2: peeling enzymatyczny raz na 7-10 dni
Tu Tatiana jest stanowcza: peeling nie jest kosmetykiem do codziennego użytku. Skóra złuszczana zbyt często zaczyna się bronić i produkuje jeszcze więcej martwego naskórka.
Enzymatic Peeling Larens łączy trzy enzymy z mocznikiem i aminokwasami, a do tego ma kolagen w liposomach. Trzy zabiegi w miesiącu wystarczą, żeby skóra była dobrze przygotowana na kolejne kosmetyki.
Peeling trzymasz na skórze około 10 minut. W tym czasie zwilż dłonie wodą albo serum peptydowym i zrób dwu-, trzyminutowy automasaż twarzy. Potem zmyj wodą i osusz.
Krok 3: serum peptydowe w sprayu
Biopeptide Serum Spray to ulubieniec klientów i partnerów WellU. Tatiana nazywa go „promotorem przejścia”: to pierwszy kosmetyk aktywny po myciu albo peelingu, który otwiera drogę kolejnym.
W środku jest Biopeptide Complex, biotyna, witamina C i srebro koloidalne. Forma mgiełki sprawia, że można go używać na kilka sposobów:
- na czystą skórę, przed serum i kremem,
- jako jedyny kosmetyk, na przykład przed wyjściem na basen,
- na makijaż, kiedy siedzisz cały dzień w klimatyzowanym biurze i skóra prosi o odświeżenie,
- na włosy i ciało.
Na plaży też się sprawdzi, z jednym zastrzeżeniem, które Tatiana podkreśla: spray nie ma filtra UV. Krem z filtrem nadal jest obowiązkowy.
Krok 4: serum dobrane do wieku skóry
Tatiana ma prostą zasadę. Bio Renew Serum dla skóry młodszej, mniej więcej od 23-25 do 40 roku życia. Po czterdziestce LipoColl HA Hydro Serum, bo wtedy skóra potrzebuje mocniejszego zagęszczenia i liftingu. Mgiełka peptydowa w obu przypadkach zawsze przed serum.
LipoColl HA Hydro Serum to jej absolutny faworyt. W wersji do domu ma 15% kolagenu w liposomach i 1% kwasu hialuronowego, też w liposomach. Dla porównania Tatiana mówi, że w najlepszych produktach konkurencji takie stężenia wynoszą zwykle od 1 do 3%.
Liposom ma budowę podobną do warstwy lipidowej skóry, więc skóra łatwo go przyjmuje. Substancje uwalniają się z niego stopniowo, przez długi czas od nałożenia do nałożenia. Przy stosowaniu rano i wieczorem Tatiana widzi pierwsze efekty po około 10 dniach.
Bio Renew Serum to jedyny w stu procentach naturalny produkt Larens. Ma lekką emulsyjną konsystencję, szybko się wchłania i świetnie sprawdza się pod makijaż. Butelka 50 ml przy codziennym użyciu rano wystarcza na mniej więcej dwa miesiące.
Klasyczne żele kolagenowe też zostają w ofercie, bo od nich zaczęła się cała praca z kolagenem. Ciekawostka: nie trzeba ich nakładać na mokrą skórę. Kolagen rozpuszcza się w temperaturze około 30 stopni, a skóra ma 36,6, więc żel sam oddaje wodę pod palcami. Nakładaj go niewiele, bo nadmiar zostawia przy linii włosów białą otoczkę.
Krem na dzień czy na noc? Larens celowo tego nie pisze
Na opakowaniach kremów Larens nie znajdziesz napisu „na dzień” ani „na noc”. To celowe, bo każda skóra potrzebuje czegoś innego. Jedna osoba będzie używać tego samego kremu rano i wieczorem, inna rano nałoży serum i krem liftingujący, a wieczorem coś bogatszego.
- Hydro Balance Face Cream - mocne nawilżenie dla skóry odwodnionej. Nie tylko dostarcza wody, ale też nie pozwala jej odparować. Dobrze trzyma się na nim makijaż, a dzięki srebru koloidalnemu sprawdza się przy młodej, problematycznej cerze.
- Lifting Face Cream - też nawilża, ale przede wszystkim pracuje nad owalem twarzy i świeżym wyglądem skóry dojrzałej.
- GLA Face Cream - bogaty krem na bazie pięciu olejów z kwasem gamma-linolenowym i kolagenem w liposomach. Dla skóry dojrzałej i suchej, która potrzebuje odbudowy bariery hydrolipidowej.
Kosmetyki pod oczy z działaniem „botox-like”
W nagraniu Tatiana opowiada o dwóch preparatach pod oczy. Ich dzisiejsze odpowiedniki w ofercie Larens to Neuropeptide Gel Eye & More w formie żelu i kremowe Neuropeptide Serum Eye & More.
Żel lepiej sprawdza się u młodszych osób, bo daje efekt bardziej otwartego oka. Osoby dojrzałe częściej wybierają kremową konsystencję. Oba kosmetyki zawierają peptydy, które rozluźniają zmarszczki mimiczne, stąd porównanie do botoksu.
Wersja kremowa ma 30 ml, co jak na kosmetyk pod oczy jest dużą pojemnością. Tatiana tłumaczy dlaczego: można ją raz w tygodniu nałożyć na całą twarz albo regularnie wokół oczu i ust, wszędzie tam, gdzie mięśnie pracują najmocniej.
Jej rada na poranek po długim wieczorze ze znajomymi: po umyciu twarzy nałóż preparat wokół oka i delikatnie wmasuj. „Twoje oko samo się otworzy, daję słowo.”
Maska Larens BIO Renew - domowe SPA raz w tygodniu
Na koniec Tatiana zostawiła maskę. Larens BIO Renew Tissue Face Mask to kompres, a materiał płatu, z którego powstała, wcześniej znalazł zastosowanie w szpitalach. Nasączono go trzema kompleksami: Biopeptide Complex, BIO-Placenta Complex i Phytodermina Lifting.
Na opakowaniu jest napisane 20 minut. Tatiana mówi: trzymaj ją tak długo, jak długo jest wilgotna, bo płat oddaje skórze około 90% nasączenia. W opakowaniu są cztery maski, czyli jedna na tydzień przez cały miesiąc.
Sprawdzi się przed wielkim wyjściem, kiedy nie zdążyłaś już do kosmetyczki, i po powrocie z ciepłych krajów, kiedy skóra jest przesuszona słońcem. Na co dzień jej pracę kontynuuje Bio Renew Serum, które zawiera te same kompleksy.
Od czego zacząć z Larens?
Jeśli to dla Ciebie nowość, pierwszy krok jest prosty: zacznij od mycia i mgiełki peptydowej, a serum i krem dobierz do wieku i potrzeb skóry. Reszta przyjdzie z czasem.
Szczerze namawiam, żeby obejrzeć całą rozmowę. To porządne szkolenie z pielęgnacji w pigułce, podane bez marketingowego lukru. Wszystkie kosmetyki, o których mówi Tatiana, kupisz bezpośrednio u producenta, w sklepie WellU.
🖖 Pomyślności!
Produkty wymienione w tekście
Poznaj i kup bezpośrednio w sklepie WellU
Dermo Wash Face & Body
Żel do mycia twarzy i ciała z peptydami kolagenu rybiego i ektoiną
Zobacz w WellUPoznaj możliwości
Podaj dane i obejrzyj naszą niezobowiązującą prezentację. O email i telefon prosimy Cię wyłącznie po to, aby osoba, która Cię tu zaprosiła mogła dostarczyć Ci informacji. Szanujemy Twoje dane i nie ma opcji, aby były użyte w jakikolwiek inny sposób.




