„Wie pani, już pani biegać nie będzie. W tym wieku to już tak nie będzie, noga będzie puchła, będzie pani czuła ból w tej kostce”.
Tak powiedział mi jeden z lekarzy po tym, jak 2 czerwca złamałam nogę w kostce z przemieszczeniem. Skończyło się płytką i śrubami. Jedenaście miesięcy później biegałam trzy razy w tygodniu, od 4 do 8 kilometrów, a 24 kwietnia pierwszy raz przebiegłam ponad 10.
Od dnia wypadku codziennie, bez jednego dnia przerwy, piję kolagen. Nie twierdzę, że to on mnie postawił na nogi. Każdy organizm goi się inaczej, a od leczenia złamań jest ortopeda. Ale właśnie wtedy zaczęłam drążyć temat kolagenu na poważnie i nagrałam o tym cykl „Więcej niż kolagen”.
W czterech częściach biorę na warsztat skład jednego produktu, Physio Sport Peptide Complex od Nutrivi. W jednej saszetce jest dziewięć składników i każdy jest tam po coś. Poniżej najważniejsze rzeczy z każdego odcinka i filmy do obejrzenia.
Produkty wymienione w tekście
Poznaj i kup bezpośrednio w sklepie WellU
Physio Sport Peptide Complex
Drink peptydowy w saszetkach - sprawność fizyczna i regeneracja, wsparcie w rehabilitacji
Zobacz w WellUCzęść 1: jak wybrać dobry kolagen
Kolagen to około 30 procent całego białka w naszym organizmie. Siedzi w skórze, stawach, ścięgnach, więzadłach i naczyniach. Po 25. roku życia organizm produkuje go coraz mniej. To nie dzieje się z dnia na dzień, raczej powoli i po cichu, ale się dzieje.
Kolagen może pochodzić od świni, krowy, kurczaka albo ze skóry ryb. Mój faworyt to ten rybi i jest w tym ciekawa logika. Ryba rośnie przez całe życie, aż ktoś jej nie złowi. Pies, kot czy człowiek w pewnym momencie przestają rosnąć, ryba nie. Jej skóra musi się więc ciągle odbudowywać i kolagen jest w niej bardzo aktywny.
Druga sprawa to sposób przetworzenia. Kolagen hydrolizowany rozkłada się za pomocą wody i enzymów albo chemicznie. Kolagen liofilizowany najpierw się zamraża, a potem odparowuje się z niego wodę, bez niszczenia białka. Gdyby ktoś dał mi w prezencie hydrolizowany, też bym go zjadła. Ale wybierając sama, sięgam po liofilizowany.
I mała anegdota z apteki. Na wyspie z kosmetykami stał krem z kolagenem „60+” za 9,90 zł. Nawet nie wzięłam go do ręki. Dobry kolagen kosztuje i warto czytać skład, nawet jeśli na tych malutkich opakowaniach trzeba do tego okularów.
Część 2: kwas hialuronowy to nie tylko gabinet kosmetyczny
Większości z nas, szczególnie paniom, kwas hialuronowy kojarzy się z zabiegami na twarz. Słusznie, ale to tylko połowa historii. Kwas hialuronowy naturalnie występuje w naszym ciele: w skórze, w ścianach naczyń krwionośnych, w oku, w chrząstce i w mazi stawowej. Z wiekiem go ubywa, tak jak kolagenu.
Dla mnie, osoby, która amatorsko biega i dużo chodzi z psem, liczą się przede wszystkim stawy. Biegam w stylu slow jogging, czyli bardzo wolnym tempem, które spopularyzował japoński profesor Hiroaki Tanaka. To bieganie dla ludzi w każdym wieku, bez sprintów i maratonów. Jeśli tego nie znasz, szczerze polecam się temu przyjrzeć.
Myślę o tym tak: nikt z nas nie chciałby, żeby na starość ktoś woził nas na wózku albo żeby trzeba było chodzić o balkoniku. Na sprawne stawy w wieku 60 czy 70 lat pracujemy dużo wcześniej.
Część 3: glukozamina, chondroityna i MSM, czyli zgrane trio
Jeśli na jakimś suplemencie zobaczysz glukozaminę, to prawie na pewno obok będzie chondroityna i MSM. Ta trójka lubi swoje towarzystwo i to nie przypadek.
Glukozamina to jeden ze składników chrząstki stawowej i płynu maziowego. Ciekawostka: jej naturalne źródło to skorupiaki, czyli krewetki, raki i kraby. Szczerze, jak często je jecie? Ja prawie wcale. W Physio Sport jest 330 mg glukozaminy w formie siarczanu.
Chondroityna to kolejny budulec chrząstki i bardzo trudno znaleźć ją w zwykłej diecie. W saszetce jest jej 100 mg. Ważne dla alergików: glukozamina i chondroityna w tym produkcie pochodzą ze skorupiaków.
MSM to siarka organiczna, nazywana minerałem piękna. Siarki było kiedyś w jedzeniu więcej. Nie lubi obróbki termicznej ani zamrażania, a dzisiejsza żywność przechodzi przez jedno i drugie. W saszetce jest 500 mg MSM.
A jeśli przy okazji poprawią się włosy, skóra i paznokcie, to tylko się cieszyć. U mnie paznokcie przed świętami zawsze były połamane. Od kiedy regularnie piję kolagen, tego problemu nie mam.
Część 4: ananas, burak i reszta składu
Bromelaina to enzym proteolityczny, czyli taki, który rozkłada białka. Pozyskuje się ją głównie z łodygi ananasa, bo tam jest jej najwięcej. Wyizolowano ją już w XIX wieku, potem na długo o niej zapomniano, a w latach 60. znów zaczęto się nią interesować. W saszetce jest 500 mg ekstraktu z ananasa.
Najbardziej zaskoczył mnie burak. Interesuję się zdrowym odżywianiem od wielu lat, uwielbiam zupę buraczkową, a nawet piekę brownie z buraków. A jednak nie spodziewałam się go w towarzystwie kolagenu i glukozaminy. W Physio Sport jest 300 mg ekstraktu z buraka.
Do tego dochodzą ekstrakty z kadzidłowca indyjskiego i kosmatki japońskiej oraz dzika róża jako źródło witaminy C. Twórcy produktu mocno pracowali nad tak zwanym efektem synergii, czyli nad tym, żeby składniki się uzupełniały.
Co dokładnie jest w Physio Sport Peptide Complex
To suplement diety w saszetkach do rozpuszczenia w wodzie. Jedna porcja (3,62 g) zawiera:
- 650 mg liofilizowanych peptydów kolagenu rybiego,
- 500 mg ekstraktu z ananasa,
- 500 mg MSM,
- 500 mg ekstraktu z kadzidłowca indyjskiego,
- 330 mg glukozaminy,
- 300 mg ekstraktu z buraka,
- 100 mg kwasu hialuronowego,
- 100 mg chondroityny,
- 100 mg ekstraktu z dzikiej róży, czyli 70 mg witaminy C (88% dziennego zapotrzebowania),
- 33 mg ekstraktu z kosmatki japońskiej.
Witamina C pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania kości, chrząstek i skóry. Dlatego obecność dzikiej róży w kolagenowym napoju ma sens.
Jak pić Physio Sport, żeby nie zmarnować kolagenu
Zawartość saszetki rozpuść w 150 ml zimnej wody i wypij od razu. Nigdy w ciepłej ani gorącej, bo temperatura niszczy delikatne peptydy, a kolagen zamienia się w żelatynę.
Proszek może trochę przylegać do ścianek szklanki. To normalne, naturalny kolagen słabo się rozpuszcza. Najlepiej sprawdza się spieniacz do mleka albo zamknięta butelka, którą porządnie potrząśniesz.
Produkt nie jest przeznaczony dla dzieci ani kobiet w ciąży i karmiących piersią.
Czy to suplement tylko dla sportowców?
Nazwa może zmylić. Physio Sport powstał z myślą o osobach aktywnych i tych, które wracają do formy po kontuzji, ale ja zawsze mówię: nie sugerujcie się słowem „sport”. Jeśli dużo chodzisz, pracujesz fizycznie albo po prostu chcesz zadbać o siebie po czterdziestce, ten skład też jest dla Ciebie.
Obejrzyjcie wszystkie cztery części, a jeśli chcecie spróbować, Physio Sport Peptide Complex kupicie bezpośrednio u producenta, w sklepie WellU.
Produkty wymienione w tekście
Poznaj i kup bezpośrednio w sklepie WellU
Physio Sport Peptide Complex
Drink peptydowy w saszetkach - sprawność fizyczna i regeneracja, wsparcie w rehabilitacji
Zobacz w WellUPoznaj możliwości
Podaj dane i obejrzyj naszą niezobowiązującą prezentację. O email i telefon prosimy Cię wyłącznie po to, aby osoba, która Cię tu zaprosiła mogła dostarczyć Ci informacji. Szanujemy Twoje dane i nie ma opcji, aby były użyte w jakikolwiek inny sposób.


